------------------------------------- licznik odwiedzin -------------------------------------

POLECAM

Hiszpańskie Muchy - Leszka Orłowskiego

W polu karnym - blog Darka Wołowskiego

fcbarca.com

fcb24>

blaugrana>

cules.pl>

fcbp>

fcbarcelona.cat

MundoDeportivo

sport.es

marca

as

goal.com

fourfourtwo

________________________________________ DLA KUMPLI - KIBICÓW

Ac Milan

Chelsea Londyn

Lechia Gdańsk

Man Utd

Real Madryt

Blog > Komentarze do wpisu

Wakacje oczami cule (Polska)

Wakacje w najsilniejszych ligach właśnie dobiegają końca, piłkarze z najlepszych lig świata niedługo wybiegną na boiska dlatego i ja wracam do pisania czy to się komuś podoba czy nie. Wystartowała też nasza Ekstraklasa ale to tylko zbieg okoliczności na pewno nie uważam jej za jedną z 'najlepszych' ;). Czerwiec i lipiec upływały nam pod dyktando mundialu. Afrykański turniej skończył się tak jak wielu uważało, wygrała Barcelona, Hiszpania ! W prasie czy w internecie pojawiło się tyle podsumowań mistrzostw, że ja się tym zajmować nie będę. Napiszę od siebie tylko tyle, że cieszy mnie wysoka pozycja Urugwaju, z którym sympatyzuję. Historia ogólnie dziwna bo jako dziecko grając w jedną z gier EA Sports o piłce nożnej natknąłem się na bramkarza o nazwisk Carini, Fabian Carini. Nie potrafię sprecyzować dlaczego akurat on ale zawszę ten gracz strzegł mojej bramki w wirtualnej grze. Od tamtej pory Urugwaj zawsze był jedną z drużyn, za które trzymałem kciuki. Dość o dalekiej historii, zapraszam do lektury moich wrażeń z ostatnich kilku tygodni z piłkarskiej Polski.

Polskie piekiełko

Przyznaję się bez bicia miałem duże nadzieje i tak samo jak te nadzieje rosły z kolejnymi wielkimi transferami do naszych rodzimych klubów tak teraz złość, rozgoryczenie i w końcu brak wiary w to że coś się może zmienić osiągnęły apogeum. Porażka 0-6 z reprezentacją prowadzoną przez Vicente del Bosque była do przewidzenia i jakoś nie zdziwiła mnie sama porażka ani wynik. Taka jest rzeczywistość i musimy się do tego przyzwyczaić niestety. A propos jeśli się nie zakwalifikujemy na MŚ 2014 od drużyny, z którą zagramy ich ostatni mecz sparingowy przed turniejem PZPN niech bierze grubą kasę ! Grecja na Euro 2004, teraz Hiszpania w RPA wygrały całe mistrzostwa grając ostatni mecz z nami. Mała kampania reklamowa w stylu “Chcesz zostać mistrzem świata? Zagraj z Polską ostatni mecz przed wylotem do Brazylii”. Może przesądny prezes jakiejś federacji będzie skłonny zapłacić za mecz z naszymi orłami. Warto spróbować zawsze to kolejne pieniądze do roztrwonienia dla 'ostatniego bastionu komuny' jak to powiedział o PZPN-ie pan Tomaszewski.
Lech popełnił wszystkie błędy poprzedników dlatego nie mógł awansować do fazy grupowej LM. Szkoda, że nasi prezesi nie uczą się na błędach poprzedników bo rywal był w zasięgu tylko, że drużyna opuścił znacząco loty porównując poprzedni sezon, a to co widzimy teraz. Dlatego tak męczyli się z Azerami, dlatego po za fragmentami meczu w Pradze, miejscowa Sparta okazała się zwyczajnie lepsza. W awans w dwumeczu z Dniepro też nie wierzę ( zaskocz mnie Lechu!). Cieszy mnie transfer Artura Wichniarka, którego osobiście bardzo cenię. Dla Kolejorza jak i całej ligi jest to wydarzenie na plus, jednak to za mało aby podbić Europę, co ja pisze... aby przejść eliminacje tych elitarnych rozgrywek. Pieniądze za Roberta Lewandowskiego widocznie gdzieś się zapodziały, czyż to nie brzmi znajomo ?
Po za Arturem do naszej ligi wrócili Marcin Żewłakow i przede wszystkim Maciej 'Żuraw' Żurawski. Dodać do tego Ebiego Smolarka oraz kilka naprawdę ciekawych transferów m.in. Saidi Ntibazonkizy do Pasów, Vrdoljaka, Cabrala i Manu do Legii, Bruno Phineiro do Widzewa, Cristiana Omara do Śląska i wychodzi całkiem ciekawa mieszanka. Mi podobają się transfery dwóch bocznych obrońców Lechii Gdańsk. Oglądałem mecz z Villarreal z wysokości trybun. Wnioski proste Deleu i “Andre” na tle nawet młodych dobrych technicznie rywali zagrali bardzo pozytywnie i liczę, że na polskich boiskach poradzą sobie równie dobrze. Transferów Wisły i ich występów z Karabachem nie skomentuję gdyż zwyczajnie szkoda mi na nich słów. Chociaż sprawa nowego trenera jest bardzo interesująca Diego Simeone lub Henrik Larsson śmiać się czy płakać ? (o ile te plotki są prawdziwe). Argentyńczyk chyba nie wie na co się porywa zderzenie z rzeczywistością może się dla niego okazać tak bolesne, że ucieknie pierwszym lepszym samolotem do Buenos Aires. Wygrał mistrzostwo Argentyny, brawo. Jednak nie "mieszajmy gówna z marcepanem" (jak mawia mój znajomy) do naszych polskich realiów się zwyczajnie nie nadaje. Jeden Henryk już był nawet 2 razy i chyba na razie więcej nie potrzeba w Krakowie jego imienników. Jednak chodzi mi bardziej o samego Larssona. Szkoda, żeby początkującą karierę już na początku naznaczył porażką w Polsce. Jako piłkarz jest przyzwyczajony do zupełnie innych standardów, których jeszcze w naszym kraju nie będzie bardzo długo. Henrik nie przychodź do Polski, proszę! Jeśli ja miałbym wybierać trenera Wisły pojechałbym do Niemiec. Znalazł kogoś kto opiera się na przygotowaniu fizycznym i taktyce nasza liga jest tak słaba, że pewnie tylko to by wystarczyło aby wygrać majstra. Ktoś kto jak Dan Petrescu zmusiłby ich do ciężkiej pracy jaką wykonuję się na zachodzie osiągnąć mógłby sukces moim zdaniem. Jednak w Wiśle problem zaczyna się już na samej górze, z takimi prezesami jak Cupiał i Basałaj, którzy na piłce się nie znają raczej nic wielkiego klub nie osiągnie.
Jedyny plus jaki widzę w naszej domowej wersji futbolu to to, że powstają ładne stadiony. Brawo budowlańcy ! Poniżej PGE Arena Gdańsk.

niedziela, 08 sierpnia 2010, ketrab87

Polecane wpisy

  • ¡Perdón Pep!

    Pamiętacie jeszcze czasy przed Guardiolą ? Po paśmie sukcesów jaki osiągnęła drużyna Barcelony pod wodzą trenera z Santpedor można stracić poczucie rzeczywistoś

  • Merci beaucoup Eric !

    Nic odkrywczego dziś nie napiszę, ci którzy interesują się piłką nożna w wydaniu Dumy Katalonii doskonale wiedzą, że wczoraj Eric Abidal strzelił swojego pierw

  • „Jednoręki bandyta”

    Michał Pol parę dni temu ogłosił na swoim blogu Gwiazdkowy Konkurs Literacki . Oczywiście jako blogger /dziennikarz amator nie mogę przejście obok takiego wydar